green-elixir_2684409

Sekret idealnej sylwetki

Do napisania tego posta zainspirował mnie film Kung Fu Panda. Co ma wspólnego przemiły tłuścioszek i dążenie do idealnej sylwetki? Jaki to cudowny sekret pozwala osiągnąć wymarzoną figurę? Wszystkie odpowiedzi poznacie w jednym wpisie.

Świat stoi na głowie.

Z jednej strony jesteśmy alarmowani, że coraz więcej dorosłych Polaków ma problemy z nadwagą, z drugiej zapanowała moda na bycie fit. Skoro wszyscy chcą zachować młodość, sprawność i świetną figurę, to dlaczego udaje się to tak małej grupie ludzi? W czym tkwi sekret ich sukcesu?

Najlepsze są najprostsze odpowiedzi! 

Na pewno stosują sterydy, albo ekstremalnie drogie zabiegi kosmetyczne, albo operacje plastyczne, albo chociaż foty obrabiają w photoshopie!

I deklarację…

Gdybym ja się tak naszprycował, miał tyle samo kasy, gdybym nie pracował na etacie, gdyby nie dzieciaki na głowie, wyglądałbym tak samo!

Naprawdę nic nie zależy od Ciebie?

Badania wskazują, że tylko 41% dorosłych Polaków jest aktywnych fizycznie (ćwiczy, spaceruje, pracuje w ogrodzie itp. conajmniej raz w tygodniu). W tej grupie niecałe 13% uprawia sporty sylwetkowe. Moje doświadczenie mówi, że z tych 13% prawie połowa nie czuje różnicy między chodzeniem na trening, a trenowaniem. Może jednak problem polega na braku chęci, a nie możliwości?

Co ma do tego Kung Fu Panda?

Z tego co pamiętam, ojciec Pandy gotował najlepszą chińską zupę w okolicy. Danie cieszyło się ogromną popularnością. Jej wyjątkowość wynikała,  jak twierdził szef kuchni z dodatku sekretnego składnika. Wiedzę na jego temat miał on przekazać synowi- Pandzie. Jak się na koniec okazało (ku zaskoczeniu głównego bohatera), nie było czegoś takiego jak sekretny składnik zupy. Wystarczyło po prostu ugotować ja według znanego wszystkim przepisu.

Tak samo jest z pracą nad sylwetką

Tu nie ma żadnej sekretnej sztuczki, a Panie w stringach, wypinające się na plakatach suplementów diety muszą ciężko trenować na swoją sylwetkę, a nie łykać tabletki. Żaden kulturysta nie osiągnął sukcesu biorąc sterydy i popijając piwko przed telewizorem. Chcesz mieć wyniki, musisz trenować ciężko i jeść rozsądnie. Bierz się do roboty, a nie szukaj wymówek! 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *